Dzierżoniów

piątek, 31 października 2014

Dzisiejszy wpis poświęcony będzie okolicą Dzierżoniowa, jaki i samemu miastu. Miejsca te są nam bardzo dobrze znane, jednak w tym wypadku zaprowadziły nas tam skrytki geocache.

Malta: Konkurs 3

czwartek, 30 października 2014

Konkurs nr 2 zakończony został jakiś czas temu. Nagrodzona osoba już zdążyła znaleźć odpowidnie miejsce na wygraną. Dlatego nadeszła pora na ogłoszenie KONKURSU nr 3, w którym także do wygrania będą małe drobiazgi z Malty.
Nagrodami są pocztówka z maltańskimi widokami oraz kalendarz ścienny na 2015 rok.


Andrzejówka

czwartek, 23 października 2014

Schronisko PTTK "Andrzejówka" leży na Przełęczy Trzech Dolin, w Sudetach Środkowych. Kiedyś było przez mnie dość często odwiedzane, szczególnie zimą. W przedszkolu czy wczesnej szkole podstawowej co roku organizowane były wyjazdy na sanki. Później ten zwyczaj zamarł, a ja z biegiem czasu zapomniałam o istnieniu tego wspaniałego schroniska. Do pewnego wrześniowego weekendu, kiedy to odkryłam to miejsce na nowo.

Malta 2014: Narodowe Akwarium Malty

czwartek, 2 października 2014

Pewnego razu wybraliśmy się na spacer wzdłuż morza. Idąc skalistym brzegiem, w oddali dostrzegliśmy dziwny budynek. Niby wiedzieliśmy, że gdzieś tam jest oceanarium, jednak nie byliśmy pewni czy ten obiekt to właśnie to. Prowadzeni ciekawością doszliśmy do Narodowego Muzeum Malty, które znajduje się obok Bugibby, w miejscowości Qawra.

Wzgórza Kiełczyńskie

wtorek, 30 września 2014

Ostatnio pogoda nas nie rozpieszczała. Zamiast złotej jesieni, była jesień szara i bura. W weekendy normą był deszcz. Dlatego kiedy w niedzielę od rana mocno świeciło słońce, wiedzieliśmy, że nie możemy zmarnować takiej okazji. Początkowo naszym celem miała być Radunia. Jednak pochłonięci obowiązkami, czas na niedzielną wycieczkę znaleźliśmy dopiero po 16. Trzeba było więc wymyślić coś "szybszego". I tym sposobem dojechaliśmy na Wzgórza Kiełczyńskie.

Malta 2014: Kuchnia maltańska

piątek, 26 września 2014

Będąc gdzieś poza regionem, w którym się mieszka i nie spróbować lokalnych potraw, to wręcz grzech. Dlatego przed wyjazdem na Maltę poczytałam trochę o jej kuchni, a w głowie ułożyła mi się lista dań, których muszę spróbować. Na wyjazdach zamawiam potrawy według zasady: "nie wiem co to, więc zamówię". Uwielbiam poznawać nowe smaki. Oczywiście nie zawsze później do nich wracam, ale nigdy nie żałuję, że spróbowałam.

Coś na słodko

poniedziałek, 22 września 2014

Na pierwszy rzut oka post mało geocachingowy, jednak nie zawsze pogoda dopisuję. Kiedy ma się wolny czas, a pogoda nie rozpieszcza, trzeba się czymś zająć. Co robią Zapiski geocacherki, kiedy nie keszują? Pieką :)