wtorek, 22 lipca 2014

Albertówka

Szukając keszy, dotarliśmy do niesamowitego miejsca, jakim jest Albertówka (KLIK i KLIK). Dom znajduje się w Jugowicach i jest własnością Fundacji Albertówka, która opiekuje się społecznością ludzi bezdomnych. Sam dom został zbudowany przez ks. Franciszka Głoda, któremu pomagali bezdomni.




Bezdomni w zamian za dach nad głową i wyżywienie, wykonują drobne prace, w zależności od ich możliwości i umiejętności. Opiekują się gospodarstwem, zwierzętami, prowadzą prace budowlano-remontowe, pomagają w ogrodzie. Czynności te pomagają bezdomnym na nowo odnaleźć się w społeczeństwie.


Miejsce naprawdę robi wrażenie. Jest zadbane i tętni życiem. Bliskość gór i ogrom terenów zielonych sprawia, że miejsce to jest idealne, aby zdystansować się od codziennych problemów i poobcować z naturą. Nic dziwnego, że w Albertówce organizowane są także różnego rodzaju warsztaty, z których chętnie korzysta  zarówno młodzież jak i osoby dorosłe.


Skrytka geocache: Albertówka

Wracając, odwiedziliśmy Zamek Grodno, o którym pisałam TUTAJ. O samym Zagórzu i Zamku pojawi się na pewno kiedyś osobny post.
Tym razem celem był kesz: Zamek Grodno.


Zatrzymaliśmy się również w Niedźwiedzicy, gdzie znajduje się skrytka Niedźwiedzica, zlokalizowana blisko kościoła i Krzyża Pokutnego oraz starego cmentarza.


sobota, 19 lipca 2014

Srebrna Góra

Srebrna Góra to piękne miasto o bogatej historii. Największą atrakcją są oczywiście znajdujące się tu twierdze, jednak warto zatrzymać się i w samym mieście. Jest tu wiele budynków,  zachowujących swój historyczny kształt, a w centralnym punkcie znajduje się fontanna. Całość jest odnowiona i zadbana.


Twierdza Srebrna Góra powstała w latach 1765-1777 w celu ochrony zdobytego przez Prusy Śląska. Jedynym sprawdzianem obronności fortyfikacji było oblężenie przez wojska napoleońskie 28 czerwca 1807 r. Twierdza nie została jednak zajęta, gdyż 9 lipca 1807 podpisano pokój w Tylży i wrogie wojska zakończyły szturm.
Podczas II wojny światowej utworzono karny tu obóz jeniecki, Oflag VIII B, w którym więziono polskich oficerów.


Twierdza składa się z sześciu fortόw i kilku bastionόw. Głόwny jej trzon tworzy zespół bastionόw z Donjonem w środku. Obiekt ten posiadał 151 pomieszczeń fortecznych (kazamat) rozmieszczonych na trzech kondygnacjach.  Posiadał magazyny, studnie, zbrojownię, kaplicę, więzienie, szpital, piekarnię, browar, warsztaty rzemieślnicze i prochownię,co czyniło go samowystarczalnym.


Turystów odwiedzających twierdzę oprowadzają przewodnicy - żołnierze, którzy przedstawiają jej historię, prezentują zwiedzającym broń oraz eksponują znaleziska militarne i gόrnicze z okolic Srebrnej Gόr.


Drugim fortem udostępnionym do zwiedzania jest Ostróg, w której w pomieszczeniach zorganizowano trzy wystawy: Wystawa Narzędzi Tortur, Historyczna wystawa posiadania poszerzona o zbiór militariów oraz Sala Strachów i Straszydeł.


W pobliżu fortu Ostróg znajduje się skrytka geocache, którą udało nam się znaleźć:
toXic-1

środa, 16 lipca 2014

Kolej Sowiogóska

Głównym celem była Twierdza Srebrnogórska, jednak zanim tam dotarliśmy, zatrzymaliśmy się na chwilę we wsi Ostroszowice. Znajdują się tam trzy kesze, które zaprowadziły nas do ciekawych obiektów, o istnieniu których nie mieliśmy pojęcia.

Skrytki:
Kolej Sowiogórska - Ładownia Ostroszowice
Bunkier
Arena walk rycerskich w Ostroszowicach

Według informacji zamieszczonych w opisie skrytki, bunkier był jednym z wejść do sieci podziemnych tuneli, prowadzących między innymi do kościoła i pałacu. Taką wersję podają mieszkańcy wsi. Osobiście w to nie wierzę, ponieważ bunkier składa się tylko z jednego pomieszczenia, gdzie nie widać śladów zasypania czy zamurowania jakichkolwiek miejsc, które miałby prowadzić  gdzieś dalej. Moją wersję mogą potwierdzać niemieckie mapy z 1940 roku, gdzie bunkier oznaczony był po prostu jako szopa. Ale jak było naprawdę - ta zagadka chyba do końca nigdy nie zostanie rozwiązana.


Natomiast Arena Walk Rycerskich to ruiny rotundy, w której, według najnowszych ustaleń historyków odbywały się pokazy i turnieje walk rycerskich. Została ona wzniesiona na początku XVII wieku. Składała się z dwóch pierścieni o średnicy 10 i 20 metrów. Każda z odbytych walk zapisywana była w pałacowych kronikach. Ostatnia odbyła się w roku 1794. Ciekawostką jest, że podobny obiekt znajdował się w pobliżu Zamku Książ. Niestety nie zachował się do naszych czasów.


Po zwiedzeniu Twierdzy, przyszedł czas na inne kesze. Znaleźliśmy:
Kolej Sowiogórska - Stacja Srebrna Góra Twierdza
Kolej Sowiogórska - Przed szczytem
Kolej Sowiogórska - Wiadukt Srebrnogórski
Kolej Sowiogórska - Wąwóz
Kolej Sowiogórska - Gdzieś w lesie
Kolej Sowiogórska - Wiadukt Żdanów
Kolej Sowiogórska - Przedgórze

Kolej Sowiogóska to dawna normalnotorowa kolej prowadząca z Dzierżoniowa przez Pieszyce, Bielawę, Srebrną Górę, Przełęcz Srebrną, Wolibórz, Słupiec do Ścinawki Średniej.Ze względu na górskie położenie, podróżni mogli podziwiać niesamowite krajobrazy.
Najsłynniejszym odcinkiem Kolei Sowiogórskiej jest trasa Srebrna góra-Wolibórz, na której zamontowano dodatkową szynę zębatą.
W zależności od etapu, poszczególne trasy zostały oddane do użytku między 1900-1902 rokiem.
12 października 1931 zawieszono całkowicie ruch z Woliborza do Srebrnej Góry, a 11 maja 1932 ze Ścinawki Średniej do Woliborza. W latach 1933-1934 rozebrano tory między Woliborzem a Srebrną Górą, ostatecznie zamykając historię kolei sowiogórskiej,  która była jedyną koleją zębatą  w  Polsce.
Więcej informacji o samej kolei zębatej oraz historyczne zdjęcia i plan Kolei Sowiogórskiej można zobaczyć TUTAJ.


Założycielem większości z tych skrytek jest użytkownik m1strzunio, który "odwalił kawał dobrej roboty". :)
Cały trial jest lekki, łatwy i przyjemny. Prowadzi leśnymi ścieżkami - dawną trasą kolei, obecnie pełniącą funkcję ścieżki dydaktycznej. Kesze są zadbane i zlokalizowane w ciekawych miejscach. Po drodze można podziwiać mosty i wiadukty kolejowe oraz nacieszyć wspaniałymi krajobrazami.

Oczywiście nie zawsze było łatwo. Wybraliśmy się na poszukiwania skrytek niedawno po ulewach, czego zdecydowanie nie polecam. Część ścieżek zamieniło się w pasmo błota, przejście nimi było bardzo utrudnione.


Ale nawet o najgorszych momentach szybko się zapomina widząc po drodze takie rzeczy:


 No i te widoki podczas poszukiwań :)


W drodze powrotnej znaleźliśmy jeszcze skrytki:

Na większą uwagę zasługuje skrytka AL Talgund Ludwigsdorf, z której dowiadujemy się, że w czasie II wojny światowej, na terenie Ludwikowic Kłodzkich, znajdowały się dwa obozy pracy.
Pierwszy znajdował się przy obecnej ulicy Fabrycznej, składał się z 47 baraków, a więźniowie zmuszani byli do pracy w fabryce amunicji Dynamit AG , oraz chemicznej Mőlke- Werke.
Drugi zlokalizowany był przy obecnych ulicach Wiejskiej i Ludwikowskiej i składał się z 27 baraków, w których przebywało kilkuset więźniów i więźniarek pochodzenia żydowskiego. 
W  1944 został przekształcony w filie KL Gross- Rosen jako AL  Ludwigsdorf I i II. 

Z opisu wynika, że skrytka znajduje się w pobliżu tablicy pamiątkowej ofiar hitleryzmu. Niestety w pobliży skrytki zachował się jedynie fragment betonowego mini ogródka, który prawdopodobnie mógł być fragmentem pomnika poświęconego ofiarom hitleryzmu. Jednak, ze względu na brak napisów, są to jedynie moje domysły.